Jak nauczyć dziecko jeść warzywa?

Jak nauczyć dziecko jeść warzywa?

Kochani,

Często prosicie o poradę dotyczącą wprowadzania nowych produktów, piszecie o maluszkach bez apetytu, cierpiących na alergię, kolkę i innych problemach z życia wziętych. Od dzisiaj na blogu zaczną pojawiać się wpisy dotyczące diety naszych pociech. Jestem tu, by Wam pomagać :)

Pierwszy post z tego cyklu będzie o nauce jedzenia warzyw. Pytanie nadesłane przez Panią Mariolę – mamę Kacperka.

Jak nauczyć dziecko jeść warzywa?

Każda mama (tatuś również;)) chce, by jej maluch prawidłowo się rozwijał i cieszył się zawsze dobrym zdrowiem. Nie tylko teraz, kiedy ma dopiero kilka miesięcy, lecz także w przyszłości. Dlatego ważne jest wpajanie racjonalnych zasad odżywiania, które polegają m.in. na odpowiedniej podaży odpowiednich grup produktów, takich jak warzywa, owoce, mleko. Nie jest to proste zadanie, jak to zrobić?

1. Zacznij odpowiednio wcześnie

Dziecko, które ma dopiero kilka miesięcy zdecydowanie łatwiej przyzwyczai się do jedzenia buraczków w postaci pięknie czerwonego puree, czy do picia wody mineralnych, niż dwu- lub trzy- latek.  Maluch nie przyswoił jeszcze niezdrowych nawyków, jak np. przedszkolak, które ciężko byłoby namówić, by zamiast słodkiego soku pił właśnie wodę.

2. Pozwalaj na samodzielne jedzenie

Plastikową łyżeczką lub rączkami. Pozwól, by jadł samodzielnie. Z pewnością maluch nabrudzi, a  pora obiadowa się przedłuży, ale i tak warto, bo w przyszłości będzie robił to chętniej – przecież to taka fajna zabawa.

3. Słodycze pod kontrolą

Jeśli będziesz podawać maluszkowi dużo słodkich przekąsek w postaci ciasteczek, lizaków, żelków, wafelków, drożdżówek itp. to na zawierającą niezbędne witaminy i składniki mineralne marchewkę lub kalafiora już nawet nie spojrzy. I po co? Skoro takie „pyszności” na każde zawołanie.

4. Daj możliwość wyboru

Połóż na talerzu różne zdrowe produkty – ważne, by wyglądały apetycznie i pozwól zdecydować, od czego zacznie się nauka nowych smaków.

5. Zaproś smyka do kuchni

Niemowlę niech obserwuje Cię z leżaka. Starszemu dziecku możesz powierzyć jakieś bardzo ważne zadanie, np. dorzucanie kolejnych produktów lub mieszanie.

6. Pozwól powiedzieć „nie”

Tobie także zdarza się czegoś nie lubić, prawda?

7. Baw się

Oczywiście nie zawsze robione przez Ciebie kanapki muszą przypominać uśmiechnięte buźki, ale staraj się, żeby danie wyglądało zachęcająco, najlepiej kolorowo. Kalafior zaprezentuje się lepiej w towarzystwie brokuła, pulpet – posiekanej drobniutko natki.

8. Bądź podstępna

Przemycaj kalafiora w puree z ziemniaków, szpinak w pierogach, owoce w zupie owocowej itd.

9. Zaakceptuj zachcianki, ale…

Jeśli Twoje dziecko każdy produkt zjada w określonej kolejności, np. najpierw ziemniaki, później surówka, a na końcu mięso – nie ma problemu. Nie pozwalaj jednak na wszystko, np. na nakarmienie wyłącznie przez babcię i to tylko wtedy, gdy w tle idzie jego ulubiona bajka.

10. Uzbrój się w cierpliwość

Czasem trzeba naprawdę wielu prób, by maluszek zaakceptował i polubił zdrową nowość.

11. Twoja dieta

Dziecko powinno widzieć, że Ty także dbasz o siebie odżywiając się racjonalnie − na kanapce zawsze jest pomidor, a do obiadu – duża porcja surówki.

Kształtowanie nawyków żywieniowych naszej pociechy zależy od nas. Im więcej „zdrowia na talerzu” , tym lepiej.

Pamiętacie jeszcze jak wyglądała Wasza nauka? Może znacie inne skuteczne sposoby? ;)