Jak przetrwać upały? Odpowiednia dieta pomoże

Jak przetrwać upały? Odpowiednia dieta pomoże

Upały – sprawiają przyjemność, gdy leżymy plackiem nad wodą – w mieście są problematyczne, trudno je wytrzymać. Szczególnie dla naszego organizmu, który wraz z potem traci wodę i cenne związki mineralne. Co i jak jeść/pić, żeby sobie pomóc?

Jedzenie nie tylko poprawia nam samopoczucie, lecz także dobrze nawadnia organizm. W lato, kiedy mamy do czynienia z wyczerpującymi upałami, warto zwrócić szczególną uwagę na to, co jemy. Dieta na gorące dni powinna być lekka, najlepiej składająca się głównie z warzyw i owoców (na które i tak czekamy cały rok!) i z dużej ilości różnych płynów.

Płyny to podstawa

Wraz z potem tracimy dużo wody, a wraz z nią również dużo wartościowych związków mineralnych. Dlatego wśród 2 litrów płynów dziennie, które powinniśmy dostarczyć organizmowi w upalne dni (2 litrów pitych, oczywiście, często i w niewielkich ilościach, żeby nasz organizm miał czas na ich wykorzystanie), warto, aby pojawiły się również ziołowe herbaty, domowe soki, koktajle owocowe, np. arbuz zmiksowany z kilkoma kostkami lodu – to cudownie orzeźwiający napój oraz doskonałe źródło ważnych składników odżywczych.

Zrezygnuj z kawy i napojów gazowanych

Podczas upałów warto odstawić kawę i czarną, mocną herbatę, ponieważ kofeina w nich zawarta, zwiększa temperaturę naszego ciała. A chyba nie chcemy, żeby było nam jeszcze bardziej gorąco? ;) Poza tym napoje te odwadniają, a także wypłukują składniki mineralne.

Unikajmy także napojów, które zawierają duże ilości cukru, słodzików oraz sztucznych barwników, aromatów, substancji konserwujących. Nie tylko nie ugaszą pragnienia, ale będą wiązały wodę w organizmie.

Gotuj z witaminami

W gorące dni warto zrezygnować z ciężkostrawnych i tłustych potraw, po których zazwyczaj czujemy się ospali i ociężali. Przecież lato to czas energii! A najwięcej energii znajdziemy  w owocach i warzywach, które dodatkowo uzupełnią niedobór witamin, spowodowany poceniem się ze względu na wysoką temperaturę. Warto jednak pamiętać o tym, żeby i owoce, i warzywa jeść – w miarę możliwości – na surowo. Gdyż obróbka termiczna (grillowanie, gotowanie, smażenie, grillowanie) sprawia, że tracą one niektóre witaminy, zwłaszcza te z grupy C i B.

Latem postawmy więc na lekkie sałatki i surówki z odrobiną świeżych ziół, do których ewentualnie dodawać można chude mięsa i ryby. W czasie upałów idealnie sprawdzają się również chłodniki na bazie jogurtu, kefiru lub maślanki oraz gazpacho. Warto spróbować zup owocowych.

Najlepsze dania to te przygotowywane na parze lub gotowane. Możemy też sięgać po potrawy duszone lub grillowane z małą ilością tłuszczu. A jeśli przez dłuższy czas utrzymują się temperatury powyżej 30 stopni, na 1-2 dni możemy zupełnie zrezygnować z posiłków poddanych obróbce cieplnej i jeść te, które wychładzają. Wtedy odczujemy ulgę. Ograniczmy tłuszcz i białko, które obciąża nerki i wątrobę. W wakacyjnej diecie powinno się też znaleźć więcej węglowodanów, przede wszystkim kasz, które świetnie smakują z warzywami, a kasza jaglana – również z owocami.

Oczywiście nie każdy ma ochotę spędzać czas w kuchni, kiedy za oknem piękne słońce, a cały świat zdaje się zachęcać do tego, by wyjść, pobiegać, pospacerować, czy jeździć na rowerze lub rolkach :D

Kochani, cieszmy się latem, zimą będziemy jedynie je wspominać ogrzewając zmarznięte nóżki przy kaloryferze ;)