Olej z pestek malin

Olej z pestek malin

Zaintrygował mnie ostatnio, więc kupiłam i czekam, żeby przetestować ;) Na podstawie właściwości – wnioskuję, że jest stworzony dla mnie :)

214148_dojrzale_maliny_makro

Olej z pestek malin tłoczony metodą „na zimno” zawiera:

  • niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe: 45 – 50% kwasów tłuszczowych omega-6 (kwas linolowy) oraz 25-30% kwasów omega-3 (kwas linolenowy)

które stanowią główny składnik płaszcza lipidowego skóry. Organizm nie jest w stanie sam ich produkować, dlatego muszą być dostarczane od wewnątrz wraz z pożywieniem lub od zewnątrz wraz z preparatami kosmetycznymi. Kwasy te pełnią istotną rolę w odpowiednim funkcjonowaniu cery suchej, jak i tłustej. Można go dodawać do kremu lub nakładać bezpośrednio na skórę.

  • witaminę E w postaci alfa-tokoferolu i gamma-tokoferolu - naturalne i najskuteczniejsze antyoksydanty i wymiatacze wolnych rodników
  • karotenoidy oraz flawonoidy, w tym elagotaniny, będące prekursorem kwasu elagowego, składnika o potwierdzonym działaniu przeciwrodnikowym oraz chroniącym DNA  komórek, a także posiadającym własności antybakteryjne i antyseptyczne oraz antypigmentacyjne, chroniące przed przebarwieniami.

Charakteryzuje się bardzo dobrymi właściwościami przeciwzapalnymi -lepszymi niż oleje z awokado, czy kiełków pszenicy. Pomocny jest w przypadku zapalenia dziąseł, wysypki, wyprysków oraz różnorodnych defektów skórnych.

Olej z nasion malin poprawia gładkość i miękkość skóry, przy jednoczesnym zmniejszeniu utraty wody przez skórę, tym samym przyczyniając się do poprawy jej wyglądu. Szczególnie nadaje się do skóry suchej, a także starzejącej się, z problemami. Doskonały jako dodatek do olejków do masażu, ze względu na głęboką penetrację składnikami odżywczymi i ochronę.

Fantastyczną cechą oleju z nasion malin jest silne działanie ochronne przed szerokim spektrum promieniowania UV, SPF pomiędzy 28 a 50.

A Wy jakie oleje/olejki polecacie? :)